Ofiara na parafię

Dla małżeństw

PROBLEM OJCOSTWA



'Pozostać małym dzieckiem przed Bogiem to znaczy uznawać, że się jest niczym, oczekiwać wszystkiego od Boga, tak jak małe dziecko oczekuje wszystkiego od swego Ojca; niczym się nie kłopotać, nie zabiegać o nic dla siebie.'

św. Tereska od Dzieciątka Jezus

 

Wydarzenia ostatnich lat, miesięcy, tygodni nie ukazują nam zbyt wielu kolorowych barw. Raczej dominuje w nich szarość, a jeśli już pojawia się jakiś kolor, to jest to kolor cierpienia, łez, zranień.Pozwoliłem sobie przytoczyć na początku słowa, św. Tereski od Dzieciątka Jezus, bo ukazują one wspaniały i pełen miłości obraz Ojca. W swych duchowych zapiskach, św. Tereska, opisuje z wielką miłością i czułością swego ziemskiego ojca a potem będąc w Karmelu, zachwyca się miłością Boga, który ją ukochał bezgraniczną miłością.

 

'O jak dobry jest Dobry Bóg. On dostosowuje doświadczenia do sił, które nam daje'

św. Tereska od Dzieciątka Jezus

 

To wyobrażenie św. Tereski, której obraz Ojca ziemskiego pozwolił bardziej zrozumieć Miłość Ojca Niebieskiego. Jednak rzeczywistość jest obecnie o wiele bardziej brutalna. Wiek XXI niesie coraz więcej zranień. Życie nie jest już takie jak kiedyś. I wobec tych wszystkich refleksji staje przed nami problem szacunku, życzliwości, wdzięczności. Problem rodzicielstwa. Problem OJCOSTWA.


Ojciec Św. - Jan Paweł II w jednym ze swoich dokumentów o rodzinie 'Famliliaris Consortio', wskazuje na to iż, rodzice mają prawo do opieki przez swe dzieci, że trud wychowania powinien być ze zwykłej sprawiedliwości wynagrodzony. Czy tak się dzieje? A jeśli tak się nie dzieje, to, dlaczego tak jest? Kryzys ojcostwa! Czy istnieje? Czy jest problemem? Kiedy obserwuje się obecny świat, nasuwa się jedna prawidłowość, iż wszystko ma swój początek w Rodzinie. Ona jest swoistym pierwszym 'seminarium' człowieka, gdzie kształtują się i wykuwają dobre postawy i wartości życiowe.


Pochodzę z katolickiej rodziny, z terenów Górnego Śląska, gdzie te korzenie wiary są bardzo silne, i jak to mawiał Prymas Tysiąclecia Kard. Stefan Wyszyński: 'rodziny Bogiem silne'.
Pamiętam, że od wczesnych lat młodzieńczych pielgrzymowałem do Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej, Pani Piekarskiej i stawałem na piekarskim wzgórzu z kilkudziesięcioma tysiącami mężczyzn. I przez te wszystkie lata z dumą, ze swoim ojcem, najpierw sam a potem też z braćmi, pielgrzymowaliśmy w ostatnią niedzielę maja do Piekar Śl. I kręciła się łezka w oku niejednemu, kiedy mógł ujrzeć ramię w ramię kilkadziesiąt tysięcy mężczyzn, ze swoimi synami, stojących i zapełniających piekarskie wzgórze i polecających siebie i swoje rodziny w opiece Matce Bożej.


I ten widok trwa do dziś i zawsze to miejsce gości kilkudziesięciu tysięczną grupę mężczyzn, nie tylko z G. Śląska, ale i z całej Polski a nawet i spoza jej granic. Rodzina jest pierwszym seminarium człowieka. W niej kształtują się i wykuwają dobre postawy i wartości życiowe. Kochający się szczerze Rodzice, wzrastające w tej atmosferze dzieci. Można by powiedzieć: Ideał! Jednak te ideały są obecne, choć coraz trudniej je utrzymać i obronić.Ojciec troszczący się o dom, o utrzymanie, by niczego nie brakowało. To wielka odpowiedzialność. Czasem więc potrzeba zrozumienia, iż nie łatwo jest być radosnym, kiedy ma się 'na głowie' tyle spraw i jest się odpowiedzialnym za Rodzinę, której trzeba zapewnić utrzymanie a jest zagrożenie utratą pracy, problemy ze zdrowiem…. I ważna jest tu kochająca Rodzina… żona, dzieci… wspierające duchowo.


Pomyślisz sobie czytelniku, że zbyt wyidealizowany świat przedstawiam. TAK! Bo w takim miałem szczęście się wychować i wzrastać. Jednak pragnę Cię uspokoić i napisać, że mam świadomość tego, że tak idealnie niestety nie jest. Bo mam też przed oczyma tragedie dzieci bitych, molestowanych, wykorzystywanych oraz wszelkie inne nieszczęśliwe patologie.To jest bolesny fakt i nie można tego przemilczeć. Bo to rodzi ból i zranienie na całe życie. Można przebaczyć, ale zapomnieć jest trudno lub nie zapomina się czasem wcale i do końca życia wracają takie wspomnienia jak koszmar i otwierają zabliźnione rany.


Czyniąc więc konkluzję. Raz jeszczcze trzeba zadać sobie pytanie: czy jest kryzys ojcostwa? I choć odp. jest niestety negatywna to trzeba spojrzeć na to także w aspekcie tego wszystkiego, co się dzieje w ówczesnym świecie. Bezrobocie, trudna sytuacja materialna … to wszystko może prowadzić do patologii. I nie chcę tu nikogo usprawiedliwiać, ale myślę, że warto zakończyć te kilka słów mych refleksji cennym, tak czuję, cytatem odzwierciedlającym głębie problemu, na jaki w tych kilku słowach zagłębienia się w ów problem, próbowałem dać odp. 'Jednych takimi Bóg uczynił, inni zaś samymi się tak uczynili'.


Dariusz Przewoźnik




menu

Zasady przetwarzania danych

Dotyczące danych z formularza wysyłanych ze strony.

Dane z powyższego formularza będą przetwarzane przez naszą firmę jedynie w celu odpowiedzi na kontakt w okresie niezbędnym na procedowanie przekazanej sprawy. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do przetworzenia zapytania. Każda osoba posiada prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania i usunięcia oraz prawo do wniesienia sprzeciwu wobec niewłaściwego przetwarzania. W przypadku niezgodnego z prawem przetwarzania każdy posiada prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego. Administratorem danych osobowych jest Parafia Św. Ap. Piotra i Pawła Piekary Śląskie - Kamień, siedziba: Piekary Śląskie, ul. Biskupa Nankera 221.